Skorzystałam ze wczorajszego słońca i postanowiłam pomalować paznokcie na złoto. Tylko wczoraj miałam okazję na lepsze zdjęcia bo w mieszkaniu nie można wykonać go tak, żeby pokazać wszystkie walory. Chodzi o kolor złoty z Golden Rose numer 333, chociaż według Marty to kolor żółty z brokatem. Jak kto woli ;)
Bardzo przyjemnie się nim maluje, potrzeba dwóch warstw. Można by dać 3 ale efekt będzie pewnie taki sam jak przy dwóch więc szkoda marnować lakieru. Pięknie świeci się w słońcu, aczkolwiek moje zdjęcia jeszcze nie oddają tego efektu. Przepraszam z góry za wyjechanie na małym palcu :D
Kupiłam go niedawno za bodajże 6 złotych. Golden Rose można kupić w niesieciowych drogeriach, także szukać szukać i jeszcze raz szukać bo warto ;) Trzyma się ok. 4 dni na paznokciach. Boję się tylko zmywania bo z takimi typami trzeba się troszkę pomęczyć.
Jakie macie plany na spędzenie kolejnego słonecznego dnia? ;)




Mnie złoto raczej nie kręci ;p
OdpowiedzUsuńPiekny, złoty lakierek : )
OdpowiedzUsuńMoja ulubiona firma ^^
OdpowiedzUsuńU mnie na pazurkach raczej niewiosennie, bo kurację odżywką przechodzą, ale jak skończę to tez zaszaleję z kolorkiem :))
śliczniuchny ? :)
OdpowiedzUsuńdziękuje za odwiedziny...
OdpowiedzUsuńpiękny zloty kolor, ostatnio lubię takie nosić.
też mam złoty lakier i go uwielbiam:)
OdpowiedzUsuńfajny kolor i ślicznie wygląda na paznokciach :)
OdpowiedzUsuńzapraszam również na mojego bloga.
Kojarzy mi się ze słońcem i złotym piaskiem nad morzem... Mmmmm ;D chcę lato!
OdpowiedzUsuńcałkiem ładny :) podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńśliczne:)
OdpowiedzUsuńU MNIE KONKURS! DO WYGRANIA KOPERTÓWKA ORAZ KOLCZYKI! SERDECZNIE ZAPRASZAM!:*
lubię złoto od jakiegoś czasu na paznokciach, ładnie ;)
OdpowiedzUsuń