Jestem szczęśliwą posiadaczką lakieru Orly!
Frisky - rozbrykany, rozbawiany... Taki z pewnością jest ten lakier. Pochodzi on z kolekcji Happy Go Lucky i kiedy zobaczyłam go po raz pierwszy pomyslałam, że muszę go mieć! Urzekł mnie ten błękit. Generalnie cała ta kolekcja jest fantastyczna i składa sie z radosnych kolorów idealnych na lato, aleze względu na moją słabośći do błekitu zdecydowałam się właśnie na FRISKY. I jego nazwa mówi sama za siebie:) Kiedy na niego patrze po prostu chce mi się śmiać - i to nawet przy takiej pogodzie jak dzis!
Jest to mój pierwszy lakier z firmy Orly i jest rewelacyjny. Aplikacja jest bajeczna, po drugiej warstwie lakier sam sie wyrównał i schnie bardzo szybko na wysoki połsyk, co również mi sie podoba. Pędzelek jest długi, ale wąski, co sprawdza sie na mojej małej płytce paznokcia.
Zakupiłam go na stronie http://www.orlybeauty.pl/ i kosztował mnie z dostawą 42 pln. Cena niezbyt przystępna, ale watro, bo jakośc jest fenomenalna!
Przesyłam Wam pare fotek tego lakieru, mam nadzieje, że nastroi Was równie pozytywnie jak mnie! :*
Martha
Prześliczny ten lakier ;)
OdpowiedzUsuńDrogi ale piękny!
OdpowiedzUsuńŁooo, rzeczywiscie drogi, jednak kolor bardzo ładny :)
OdpowiedzUsuńkolor prześliczny !
OdpowiedzUsuńdziękuję za komentarz;*
o jeeej dziękuję :) :** nie kończyłam żadnego kursu :) wszystko to czysta amatorszczyzna ;P
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziekuje, jest mi strasznie miło!
OdpowiedzUsuńzostałaś otagowana http://madak6c.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html
OdpowiedzUsuńDodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie na rozdanie :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny kolor
OdpowiedzUsuń